Powrót do bloga

Palo Alto Networks pod presją: przejęcia w dziedzinie sztucznej inteligencji powodują wzrost kosztów i zmniejszają rentowność

Palo Alto Networks jest jednym z największych graczy w dziedzinie cyberbezpieczeństwa i w ostatnich latach skupia się na jednym prostym celu: stworzeniu platformy, która zaspokaja jak najwięcej potrzeb związanych z bezpieczeństwem jednocześnie. W praktyce oznacza to szybką ekspansję portfolio, silny nacisk na automatyzację, a także coraz większe bezpieczeństwo aplikacji i agentów AI. Strategia ta ma jednak swoje koszty. Przejęcia przyspieszają wzrost i poszerzają rynek zbytu, ale wiążą się również z kosztami integracji, wyższymi wydatkami na rozwój i sprzedaż oraz krótkoterminową presją na marże. Właśnie to stało się głównym tematem wokół akcji PANW w ostatnich tygodniach.

Palo Alto Networks pod presją: przejęcia w dziedzinie sztucznej inteligencji powodują wzrost kosztów i zmniejszają rentowność

Dlaczego Palo Alto promuje sztuczną inteligencję i platformizację

 

Zespoły ds. bezpieczeństwa w praktyce często korzystają z wielu niezależnych narzędzi różnych dostawców. Zwiększa to złożoność, koszty i pogarsza czas reakcji na incydenty. Dlatego Palo Alto promuje podejście platformowe, w którym bezpieczeństwo sieci, chmura, SOC i tożsamość są połączone w jeden ekosystem z ujednoliconymi danymi i automatyzacją. Sztuczna inteligencja wkracza tu na dwa sposoby. Z jednej strony zwiększa liczbę i szybkość ataków, więc firmy chcą większej automatyzacji i lepszego przetwarzania telemetrii. Z drugiej strony pojawia się więcej nowych miejsc, przez które atakujący może uderzyć, gdy firmy wdrażają modele, agenty AI, wtyczki i połączenia z danymi wewnętrznymi. Stwarza to pole do wprowadzania nowych produktów, a także nowych przejęć.

 

Przejęcia w dziedzinie sztucznej inteligencji jako czynnik przyspieszający rozwój portfolio produktów

 

Najbardziej widocznym kierunkiem rozwoju sztucznej inteligencji było ogłoszenie przejęcia Protect AI, firmy zajmującej się konkretnymi zagrożeniami związanymi ze sztuczną inteligencją i uczeniem maszynowym, w tym modelami, danymi i warstwą wykonawczą. Tego typu możliwości można bezpośrednio połączyć z platformami bezpieczeństwa, które Palo Alto już sprzedaje dużym przedsiębiorstwom, dzięki czemu firma zyskuje szybszy dostęp do nowej kategorii bez konieczności budowania wszystkiego od podstaw. Kolejnym elementem układanki jest Koi, gdzie firma komunikuje przejście w kierunku ochrony agentowego punktu końcowego. Innymi słowy, jest to rzeczywistość, w której punkty końcowe obsługują nie tylko aplikacje użytkowników, ale także skrypty, wtyczki i narzędzia AI z dostępem do danych i systemów. Przejęcia w tym obszarze mają na celu wsparcie wizji, zgodnie z którą Palo Alto zajmie się bezpieczeństwem nawet w przypadku nowych przepływów pracy opartych na sztucznej inteligencji.

CyberArk i Chronosphere zmieniają strukturę działalności i kosztów

 

Przejęcie CyberArk przenosi Palo Alto do obszaru ochrony tożsamości, który w ostatnich latach stał się jednym z najważniejszych filarów bezpieczeństwa. Tożsamość jest często pierwszym punktem, przez który atakujący uzyskuje dostęp, a dzięki sztucznej inteligencji problem ten potęguje się wraz z rozwojem tożsamości maszyn i autonomicznych agentów. Palo Alto zyskuje w ten sposób silną platformę do ochrony i kontroli dostępu administracyjnego, co pozwala mu oferować klientom szerszy pakiet usług bezpieczeństwa.

 

Chronosphere z kolei pozwala firmie lepiej monitorować i obserwować to, co dzieje się w chmurze i aplikacjach. Na pierwszy rzut oka może się to wydawać niezwiązane z cyberbezpieczeństwem, ale w praktyce nowoczesne SOC opiera się na danych. Wraz ze wzrostem ilości logów, zdarzeń i danych telemetrycznych rosną również koszty. Integracja narzędzi monitorujących i uzyskanie lepszego wglądu w to, co dzieje się w systemach, ma sens, jeśli firma może zmniejszyć liczbę niepotrzebnych alertów i przyspieszyć automatyczną reakcję na incydenty. Jednocześnie jest to jednak kolejna poważna integracja, która w krótkim okresie zwiększa koszty.


Rosnące koszty i powody obniżenia prognozy rentowności przez kierownictwo

 

W drugim kwartale roku finansowego 2026 firma Palo Alto odnotowała wzrost przychodów oraz kluczowych wskaźników powtarzalnych. Przychody wzrosły o 15% w ujęciu rok do roku, osiągając poziom około 2,6 mld USD. ARR w zakresie zabezpieczeń nowej generacji wzrosło o 33% do 6,3 mld USD, a RPO wzrosło o 23% do 16 mld USD. W ujęciu skorygowanych zysków firma osiągnęła 1,03 USD na akcję, co sugeruje, że podstawowa działalność nadal przynosi zyski.*

 

PANW_2026-02-20_11-30-25

Kurs akcji Palo Alto Networks w ciągu ostatnich pięciu lat.

 

Jednak rynek skupił się bardziej na tym, co będzie dalej. Po serii dużych przejęć firma przyznała się do wyższych kosztów integracji i obniżyła prognozę skorygowanych zysków na rok finansowy 2026. Jednocześnie podniosła prognozę przychodów, ale inwestorzy dostrzegli klasyczny kompromis: szybsze budowanie platformy teraz, słabsza rentowność w perspektywie krótkoterminowej. To również dlatego akcje gwałtownie spadły po ogłoszeniu wyników, mimo że same wyniki kwartalne były solidne.

 

Presja na rentowność i to, co firma musi osiągnąć w przyszłości

 

Największym ryzykiem związanym z taką falą przejęć nie jest sama skala zakupów, ale zdolność do przekształcenia ich w jedną ofertę, którą klienci faktycznie kupią jako platformę. Jeśli produkty nie mogą zostać szybko zintegrowane, skutkiem jest wyższa baza kosztowa bez odpowiedniego przyspieszenia sprzedaży. Właśnie w tym momencie marże zaczynają się pogarszać, a inwestorzy tracą cierpliwość.

 

Dla Palo Alto kluczowe znaczenie ma zatem wykazanie dwóch rzeczy. Po pierwsze, że wzrost przychodów cyklicznych pozostaje silny nawet po wyeliminowaniu przejęć. Po drugie, że koszty integracji osiągają wyraźny szczyt, a następnie następuje efekt skali, w którym platforma zaczyna zapewniać wyższą wydajność w zakresie sprzedaży, wsparcia i operacji. Jeśli to się powiedzie, krótkoterminowa presja na rentowność może przekształcić się w długoterminowy, zrównoważony wzrost z wyższymi marżami.[1]

Czytaj więcej

Ulubieniec pokolenia Z w tarapatach: popularność serwisu Pinterest osiąga rekordowy poziom, a inwestorzy liczą straty

Ulubieniec pokolenia Z w tarapatach: popularność serwisu Pinterest osiąga rekordowy poziom, a inwestorzy liczą straty

W świecie inwestycji ogólnie obowiązuje zasada, że nawet historyczna popularność platformy może okazać się niewystarczająca, jeśli pojawią się niekorzystne czynniki makroekonomiczne. Pinterest znajduje się obecnie właśnie w tej paradoksalnej sytuacji. Chociaż jego ekosystem nigdy nie był tak rozbudowany, wyniki finansowe za IV kwartał i niepewne perspektywy na początek 2026 r. wywołały falę wyprzedaży.

Amazon w erze inwestycji w sztuczną inteligencję: rekordowe przychody kontra 200 miliardów dolarów postawione na przyszłość

Amazon w erze inwestycji w sztuczną inteligencję: rekordowe przychody kontra 200 miliardów dolarów postawione na przyszłość

W świecie inwestycji często mówi się, że rynki patrzą w przyszłość, a nie w przeszłość. Wyniki finansowe Amazona za czwarty kwartał 2025 r. są doskonałym przykładem tej zasady. Chociaż gigant technologiczny osiągnął rekordowe przychody i potwierdził ekspansję swoich kluczowych działów, cena akcji zareagowała stosunkowo gwałtownym spadkiem.* Przyczyna tego stanu rzeczy nie leży jednak w przeszłości, ale w ambitnym planie inwestycyjnym na 2026 r.

Czechoslovak Group (CSG) z sukcesem wchodzi na giełdę: jakie są dalsze perspektywy?

Czechoslovak Group (CSG) z sukcesem wchodzi na giełdę: jakie są dalsze perspektywy?

Czechoslovak Group (CSG), czeska grupa z branży obronnej z ponad 30-letnią tradycją, z sukcesem weszła na giełdę w Amsterdamie, rozpoczynając swoją drogę do pozycji lidera w globalnym przemyśle obronnym. Po pierwszej ofercie publicznej (IPO) akcje CSG wzrosły o 31,4%, podnosząc kapitalizację rynkową spółki do około 770 mld CZK*. CSG natychmiast wyprzedziła tym samym ČEZ, co jest wyraźnym wskaźnikiem jej rosnącej siły i atrakcyjności inwestycyjnej.
Micron kontynuuje trend z ubiegłego roku: co napędza rozwój tego giganta?

Micron kontynuuje trend z ubiegłego roku: co napędza rozwój tego giganta?

Od początku roku akcje Micron Technology zyskały około 27%*. Ten gwałtowny wzrost można uznać za bezpośrednią reakcję na sygnały płynące z szeroko pojętego ekosystemu półprzewodników, zwłaszcza po ogłoszeniu dobrych wyników kwartalnych przez TSMC, które potwierdziły, że inwestycje w infrastrukturę sztucznej inteligencji są dalekie od zakończenia. Jako jeden z niewielu kluczowych producentów pamięci i rozwiązań pamięci masowej, Micron znajduje się w samym centrum transformacji technologicznej. Ale czy ten wzrost utrzyma się do 2026 roku?